Home » Wolontariat » “A Zamoyski słuchał, płakał, dumał…”

“A Zamoyski słuchał, płakał, dumał…”

Pojawiła się po raz pierwszy w naszej szkole i w ciągu 45 minut podbiła serca obecnych na spotkaniu Zamoyszczaków. Pani Marina Hulia – laureatka nagrody im. Ireny Sendlerowej “Za naprawianie świata”, wielki człowiek, wspaniała nauczycielka, wulkan energii i dobroci. Mówiła o tym, jak być wrażliwym, jak pomagać mądrze i że pomaganie może być proste. Czasami wystarczy podać dłoń, uśmiechnąć się, po prostu być blisko, dostrzec drugiego człowieka…
Pani Marina nie była sama. Przyszła z panią Madiną i trójką jej dzieci, którym pomogła odnaleźć nadzieję, a którzy będąc teraz wolontariuszami w Polsce dają nadzieję, miłość  i radość tym, którzy ich potrzebują: babciom w Domu Spokojnej Starości, osobom bezdomnym, niepełnosprawnym, potrzebującym.
Piękne spotkanie, niesamowita lekcja człowieczeństwa.
 
 
 

2016 Copyright Statmedi